2011-10-29 19:10:12 >> Na mozg mi sie rzuca...
Ostatnio zwyzywalam Glowe Rodziny od zboczencow i pedofili. A to z tego powodu, ze lubieznie zachcialo mu sie calowac moj brzemienny brzuch. Wydalo mi sie to wysoce niestosowne, gdyz akurat brzuch, w ktorym rosnie nasz syn wydaje mi sie obszarem zupelnie nieerotycznym. skomentuj (2) 2011-07-25 11:55:22 >> Nigdy ale to nigdy nie zabieraj ciezarnej kobiecie jedzenia! Napisze to na wielkim transparencie i powiesze w kuchni. Glowa Rodziny dopuscil sie przestepstwa i ukradl mi kanapke, ktora przygotowywalam sobie z wielkim smakiem. A On mmi ja bezczelnie zwinał. I rozpetalo sie pieklo! Pomijajac wrogie krzyki, wyrzut w oczach ogromny i paznokcie gotowe do ataku pozostal niesmak i wycofanie sie na tyly gdzie mozna bylo spozyc w spokoju ochlapy kolacji jakie mi pozostaly. Teraz jak robie sobie jedzenie ogladam sie podejrzliwie czy nie ma nikogo za mna i bronie talerza niczym lwica. Doprawdy, ciaza to dziwny stan... skomentuj (3) 2011-07-20 19:54:52 >> Drugie widzenie bylo pelne emocji. Pan Doktor pochwalil, policzyl wszystkie paluszki i posprawdzal wszystko co mozliwe. Malenstwo jest zdrowe i rosnie :) Ma prawie 9 cm i nawet stroil minki do Nas, Rodziców, ktorym lza sie w oku krecila z okazji tego spotkania. I Pan Doktor stwierdzil, ze dla ciekawskich to on juz widzi co Nowy Czlowiek ma miedzy nogami. Ja bylam pewna, ze to... SYN :)) Prosze Panstwa, nowy obywatel bedzie mial na imie Iwo Jan :)) ładnie, prawda? :)) skomentuj (3) 2011-07-13 13:35:45 >> Produkcja
Nowego Czlowieka to ciężka praca. W życiu nie bylam tyle razy u lekarza co w przeciągu ostatnich trzech miesięcy. Za tydzień USG. Myślę pozytywnie. I wymyślam dziwne zestawienia kulinarne. Parówki zagryzane arbuzem to zdecydowany light. Biedny Glowa Rodziny, który z cierpliwoscią mamuta wstaje w nocy, ubiera sie i jedzie do nocnego tesco bo przyszlej Matce i Potomkowi zachcialo sie avocado. skomentuj (4) 2011-07-05 15:44:15 >> Mały rozgardiasz tu mam bo zostanę Mamą za jakiś czas :)))) Obiecuję się ogarnąć i donosić (w praktyce i w przenośni :)) skomentuj (2) 2010-12-10 19:37:03 >> Powrót A więc stało się. Tadam! Po paru latach znów mnie tu ciągnie. Kiedyś w odruchu dziwnym skasowałam wszystkie notki, a potem w twarz sobie plułam bo to przecież kawał mojego życia był. W każdym razie jestem! skomentuj (4) |
|
|||||||